Opis
Ta książka to dziennik z blisko 2,5 tys. kilometrów marszu z plecakiem, przez niezliczone pasma górskie.
Podczas naszej wspólnej wędrówki, usianej nieprawdopodobnymi przygodami oraz rzeczywistymi opisami prawie 100 dni na szlaku, poznasz nie tylko kupę sucharów i kiepskich żartów o kupie, ale przede wszystkim zawędrujesz w głąb mnie.
Zobaczysz, jak z 20-letniego prawiczka, bojącego się własnego cienia, staję się chuderlawym mężczyzną, radzącym sobie w najgorszych sytuacjach, w jakich może znaleźć się człowiek.
W każdym rozdziale przekraczać będziemy granicę zarówno dobrego smaku, jak i komfortu. I żeby nie było, że nie ostrzegałem, po przeczytaniu tej książki możesz rzucić pracę, zerwać związek, pójść na tysiąckilometrowy spacer, albo zacząć mówić "krecik puka w taborecik".
Jeśli chcesz dedykację napisz o tym w uwagach do zamówienia! 🙂
Na życzenie wystawiamy fakturę bez VAT. Należy zaznaczyć to w uwagach do zamówienia lub przez kontakt ze sklepem.




















Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.